Nowe modele tychże aut zostały wzbogacone o nowe grille i znacznie większe reflektory. Ale nie tylko. W tym sezonie będziemy mogli je podziwiać w nowych kolorach nadwozia i w nowych felgach. Ale jak wiadomo, maniaków samochodowych bardziej interesuje to co jest pod maską. Dla nich również znajdzie się coś ciekawego, gdyż liftingowi poddany został także silnik. Pojawi się nowa jednostka 1.2 TSI, która będzie w dwóch odsłonach- jedna o mocy 86 km a druga o mocy 105 km. Oprócz czterech cylindrów, wyposażonych w bezpośredni wtrysk paliwa oraz doładowanie, wersja mocniejsza będzie współpracować z siedmiostopniową , dwusprzęgłową skrzynią DSG. W dobie kryzysu jest coś, co z pewnością uciechy kierowców. Mianowicie fabia ma zużywać mniej paliwa, tzn 5,3 l benzyny na 100 km. Oprócz tego będzie posiadała ona pięciobiegową skrzynię manualną.
Z oferty diesli znikną jednostki 1.4 oraz 1.9 TDI , które zamienią się w jednostki 1.2 i 1.6, które dodatkowo wykonane będą w najnowszej technologii common-rail. Będą one posiadały moc od 75 km do 105 km.
Wszystkie te nowe cuda będziemy mogli podziwiać w salonie genewskim.





